NOWY ROK… nowe nadzieje…

W minionym 2020 roku nie udało nam się wyjechać na więcej niż 3 dni ciągiem i cały czas bardzo nad ty ubolewam. Myślę, że w czasach “koronawirusowych” zdecydowanie łatwiej tym, którzy podróżują na spontanie… my niestety należymy do tej drugiej grupy, lubimy mieć wszystko zaplanowane, noclegi porezerwowane. Poniekąd te wcześniejsze plany wymusza na nas praca. Prowadzimy działalność, której główny sezon przypada właśnie na lato i nie za bardzo mamy możliwość zrobienia sobie dłuższego niezaplanowanego urlopu…

Czytaj dalej

“UBUNTU ….

motocyklowa odyseja samotnej kobiety przez Afrykę” – to tytuł książki, którą udało mi się ostatnio przeczytać… i chciałabym ją gorąco polecić każdemu kogo interesują motocykle i podróże! …

Czytaj dalej

Antonin …

W zeszłym roku w majówkowy weekend wracając z Oleśnicy mijaliśmy Pałac Myśliwski w Antoninie (zwróciliśmy uwagę, bo akurat wyjeżdżała stamtąd spora grupa motocyklistów), ale było już późno, więc nie zatrzymywaliśmy się, jednak już wtedy wiedziałam, że wrócimy zobaczyć to miejsce… wczoraj to był ten dzień…

Czytaj dalej