Podlasie…

…chodziło nam po głowie już od dłuższego czasu, nareszcie udało się wyjazd zrealizować i to jeszcze w przemiłym towarzystwie naszych przyjaciół Asi i Artura.

Tym wpisem wracam po długiej tutaj nieobecności. Zastanawiałam się czy powinnam wytłumaczyć się z tej przerwy, ale ostatecznie postanowiłam po prostu wstawić relację z ostatniego wyjazdu, a właściwie pierwszą jej część. W kolejnych wpisach napiszę o zmianach u mnie i o tym dlaczego blog „prawie umarł”. To, że mnie tu nie było nie znaczy, że nic się nie działo i nie jeździliśmy, więc mam parę relacji wstecznych w zanadrzu.

Witam się więc z Wami gorąco i zapraszam na Podlasie cz I

Polecajka…

Jakiś czas temu wyjechaliśmy na jednodniową przejażdżkę… mieliśmy plan, trochę się jednak po drodze pokomplikował, ale jak to mówią „nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło” i tym razem tak było, bo odkryliśmy bardzo fajną traskę, którą mogę Wam polecić

Czytaj dalej

Świerzak…

…jeszcze niedawno w wywiadzie u Edyty ( https://www.motocaina.pl/artykul/magda-rozmiarek-449827.html?fbclid=IwAR0CK0YEotvII0qPejWlECP7FnR-A7ZDGIDPvawP5sYZqQh1YipD2ZmQ5IM ) zapytana o moich synów mówiłam: „…nie przekonuję i nie nalegam. Uważam, że do jazdy motocyklem potrzeba naprawdę dużo rozwagi, rozsądku i obycia w ruchu drogowym, które lepiej nabyć jeżdżąc autem.” No i stało się… bez mojego namawiania i zachęcania… nasz starszy syn kupił motocykl. Na razie pojemność 125 (z czego się cieszę, bo uważam, że dobrze na takim zaczynać), ale już jest w trakcie robienia prawka na A…

Czytaj dalej