Majówka dobiega końca …

… plany musiały zostać zmienione praktycznie w ostatniej chwili … ale patrząc na pogodę – „nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło”. Bieszczady na pewno „zrobimy” innym razem, a tegoroczną majówkę i tak wykorzystaliśmy ile się dało… Zapraszam na relację…


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.