Towarzystwo na trasie …

ma bardzo duże znaczenie… Ostatnio natrafiłam na wpis na facebooku z pytaniem o towarzystwo na wyjazdach motocyklowych…

Zdania oczywiście podzielone, są amatorzy zarówno wyjazdów samotnych jak i grupowych. Czasami ta “samotność” na motocyklu wynika z wyboru, a czasami po prostu z braku towarzyszy (do czego nie wszyscy chcą się przyznać) …                                     Ja osobiście bardzo lubię wspólne wypady ze znajomymi (pomijam, że mam swojego stałego towarzysza i na motocykl i na życie – męża Krzysia), ale trasy na 4 motocykle        (z zaprzyjaźnionymi motocyklistami Kasią i Krzysiem) są zawsze udane … i taki był też wczorajszy wyjazd.

Na relację zapraszam na:

14.07.2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *